Sycylijczycy twierdzą, że pomysł przyrządzania lodów dotarł na wyspę wraz z Arabami, a nazwa sorbet pochodzi od arabskiego shar` bet. Ale jak na upalnym południu zrobić lodowy deser? Mrożony napój przygotowywano mieszając sok owocowy ze śniegiem ze szczytu Etny. A w XVII wieku zaczęto wzbogacać sorbetto śmietaną i masłem.
Sycylijskie gelaterie kuszą bardzo obszerną paletą kolorów i oryginalnymi smakami. Moja ulubiona granita to jaśminowa – popularna zwłaszcza w Trapani, polecam gorąco też granitę morwową. Ten zapomniany w naszym kraju owoc jest bardzo trudny w przechowywaniu, ale w wersji mrożonej może przetrwać długo. Na Sycylii lody jada się nawet na śniadanie, dokładnie jest to drożdżówka wypełniona lodami.
Przygotowanie:
1 litr przegotowanej wody
300 g brązowego cukru
pół litra soku z cytryn
3 łyżki oliwy cytrynowej - opcjonalnie, ale polecam. Odrobina oliwy cytrynowej czyni mrożoną masę nie tylko aromatyczną, ale też bardziej aksamitną.
Granitę najlepiej przygotować w stalowej misce ew. garnku, bo tylko w metalowym naczyniu uniknie się powstawania grudek.
Rozpuścić cukier w letniej wodzie. Dodać sok z cytryny oraz ew. oliwę. Wszystko razem dobrze wymieszać.
Po upewnieniu się, że smak jest zbalansowany (nie za słodki, nie za kwaśny), umieścić pojemnik w zamrażalce. Po ok. 30 minutach wymieszać marznącą mieszankę drewnianą łyżką. Powtarzać ten proces co 20-30 minut, aż powstanie zmrożona masa cytrynowa.
![]() |
granita morwowa |
jaśminowe lody |
ET